Mini sesje kobiece – oferta

sesje kobiece

sesja kobieca w pałacu

Moje sesje są dla dziewczyn i pań w każdym wieku. Nieraz odmieniają ich postrzeganie siebie, a nawet ich życie. Opowiem Wam coś:

Impulsem do organizowania mini sesji kobiecych była dla mnie mama pewnej nastolatki. Zobaczyła moje zdjęcia w internecie (wtedy robiłam sesje wyłącznie indywidualne) i nawet nie traciła czasu na dzwonienie, tylko od razu przyjechała do mnie.

“Pani Moniko, musi pani pomóc mojej córce”.

I przedstawiła mi Weronikę, zahukaną, przygarbioną dziewczynkę, która “dzień dobry” mówiła zza zasłony długich włosów, którymi próbowała odgrodzić się od świata.

Przegadałam z Weroniką ponad godzinę, opowiadając jej… no właśnie, nie o zdjęciach. Tylko o życiu. O wartościach. O celach. Pod koniec rozmowy nieśmiało zgodziła się na sesję zdjęciową.

sesje kobiece

Gdy obie panie zobaczyły zdjęcia, nie wiedziały co powiedzieć.

Chyba same nie spodziewały się aż takiego wrażenia. Weronika natychmiast zaczęła się chwalić zdjęciami. Przestała się garbić, włosy zaczęła zaczesywać inaczej, odsłaniając buzię. Z szarej myszki, którą nikt się nie interesował, stała się jedną z najbardziej znanych dziewczyn w szkole.

Najciekawsze: nie obyło się bez zawistników, którzy nawet rzucali w stronę Weroniki pospolite wulgaryzmy(!). Weronika:

“I wie pani co, jeszcze miesiąc temu, gdybym usłyszała coś takiego, załamałabym się totalnie. Dziś mnie to bawi i śmieszy!”.

I tak oto Weronika z nieśmiałej, niepozornej i niepewnej siebie nastolatki stała się kobietą znającą swoją wartość! Obserwuję ją czasem, mamy kontakt. Idzie przez życie jak burza! Wszystko to dzięki niesamowicie mądrej mamie, która wpadła na taki super pomysł. No i dzięki zdjęciom, na których Weronika mogła zobaczyć, że miała o sobie totalnie błędne wyobrażenie. Na naszych oczach brzydkie kaczątko stało się pięknym łabędziem!

sesja kobieca w studio

sesje kobiece

Są kobiety, które przychodzą na sesję do mnie wielokrotnie, raz na rok co najmniej.

Kiedyś spytałam jedną z nich, dziś moją serdeczną przyjaciółkę, czemu w zasadzie robimy sesję któryś już raz? Odpowiedziała:

“Monika, sesja u Ciebie jest jak terapia. Mój mąż, jak widzi, że zaczynam tracić humor, mówi – oho, czas na sesję u Moniki! I dosłownie wypycha mnie do Ciebie!”.

To tylko dwie z wielu historii, które kryją się za moimi sesjami. Niektóre są tak przejmujące, że nie uwierzyłabyś (a może?), nawet gdybym je tu opisała (inna sprawa, że są bardzo prywatne, więc nie mogę).

To dziewczyna, która stoi u progu kariery naukowej i potrzebuje pięknych zdjęć, żeby budować swój wizerunek.

To kobieta, która przychodzi na sesje tylko do mnie, bo mówi, że tylko ja potrafię ją tak sfotografować, żeby ukryć nielubiane przez nią mankamenty.

To pani “po przejściach”, która już prawie nie wierzy, że spotka ją coś dobrego, ale się nie poddaje.

Ale niezależnie, z jaką historią przychodzisz do mnie na sesję, możesz odmieć swoje życie. Wiem, że to brzmi “poważnie”, ale tak jest. Dlatego tak kocham swoją pracę!

sesja kobieca w zamku

sesje kobiece

Już pewnie jesteś zdecydowana (któż by nie był) na piękne zdjęcia, które będą dla Ciebie pamiątką na całe życie i zawsze będą Ci przypominać, że jesteś piękna!

Ale pewnie zadajesz sobie pytanie, ile to kosztuje. Cóż, mniej więcej tyle, co dobry koncert, ćwierć smartfona lub kilka butelek dobrego wina. Wszystko to przeminie jak sen złoty, a zdjęcia zostaną z Tobą na zawsze. 🥰

Ale najpierw wymieńmy, co otrzymasz:

  • Poradnik Moniki - "Jak przygotować się do sesji kobiecej?"
  • Wynajęty specjalnie na sesję piękny apartament
  • Czesanie i makijaż w profesjonalnym salonie
  • Indywidualną sesję zdjęciową w wykonaniu Moniki
  • Cztery pięknie obrobione zdjęcia (w pliku cyfrowym i na papierze fotograficznym
  • Niezapomnianą atmosferę i poczucie własnego piękna

Listopadowe sesje już za nami, jeśli chcesz wiedzieć pierwsza o kolejnej edycji, zapisz się do newslettera:

Jeśli jeszcze się wahasz, napisz do nas lub zadzwoń (505 268 700), odpowiemy na nurtujące Cię pytania.

sesje kobiece